Ropa naftowa w górę po czterech spadkowych tygodniach z rzędu

lip 30, 2018

W poniedziałek ceny ropy naftowej rosły, odrabiając starty po czterech spadkowych tygodniach z rzędu, w obliczu pojawienia się dowodów na nadpodaż.

Kontrakty terminowe na amerykańską ropę West Texas Intermediate, zyskały 1,39 USD (2,02%), do poziomu 75,08 USD za baryłkę, do godziny 17:04.

Tymczasem notowania kontraktów terminowych na ropę typu Brent która stanowi punkt odniesienia dla cen ropy naftowej poza terytorium USA, umocniły się o 75 centów (1,00%), do pułapu 75,51 USD.

W obliczu ostatnich niedźwiedzich sygnałów, rosyjski minister ds. energetyki - Alexander Novak, zasugerował w piątek, że koalicja producentów naftowych może wyprodukować do końca roku więcej ropy niż wcześniej uzgodniono, co może sygnalizować możliwy koniec umowy produkcyjnej OPEC.

Przemawiając na marginesie szczytu BRICS, w Johannesburgu, w Republice Południowej Afryki, Novak powiedział, że ”nie wyklucza…, że ​​może zostać przedyskutowane zwiększenie produkcji ropy powyżej poziomu 1 mln b/d”.

Kolejnym niepokojącym sygnałem jest, wzrost w zeszłym tygodniu liczby amerykańskich aktywnych platform wiertniczych, która stanowi wczesny wskaźnik przyszłej produkcji, o 3 do poziomu 861, jak podał w swoim raporcie Baker Hughes.

Było to pierwsze zwiększenie liczby platform od trzech tygodni, co wskazuje na oznaki wzrostu produkcji w USA.

Jednakże, równoważąc niepokoje wokół poziomu zapasów, w poniedziałek rozpoczął się 12-godzinny strajk robotniczy na platformach Total North Sea, podczas gdy kolejne strajki, tym razem 24-godzinne, zaplanowane są na 6 i 20 sierpnia. Platformy pokrywają około 10% brytyjskiej produkcji gazu.

Ponowne przerwy produkcyjne w Libii, dalsze spadki produkcji w Wenezueli i zbliżający się termin wprowadzenia amerykańskich sankcji na Iran, wspierały nastroje wśród byków, tłumiąc jednocześnie obawy związane z eskalacją produkcji.

Gdzie indziej, wartość kontraktów terminowych na benzynę wzrosła o 0,10% do poziomu 2,1250 USD za galon, podczas gdy na olej opałowy zyskuje o 0,56% do pułapu 2,1716 USD.

Tymczasem kontrakty terminowe na gaz ziemny umocniły się o 0,58% do 2,798 USD za milion BTU.