Skip to main content

Ostrzeżenie przed ryzykiem: Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z wysokim ryzykiem szybkiej straty pieniędzy z powodu dźwigni finansowej (mnożnika). 83% rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze podczas handlu kontraktami CFD u tego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz sobie pozwolić na znaczne ryzyko straty pieniędzy. Kliknij tutaj, aby przeczytać nasze pełne Ostrzeżenie o ryzyku.

79% rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze podczas handlu kontraktami CFD u tego dostawcy.

Ostrzeżenie przed ryzykiem: Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z wysokim ryzykiem szybkiej straty pieniędzy z powodu dźwigni finansowej (mnożnika). 83% rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze podczas handlu kontraktami CFD u tego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz sobie pozwolić na znaczne ryzyko straty pieniędzy. Kliknij tutaj, aby przeczytać nasze pełne Ostrzeżenie o ryzyku.

79% rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze podczas handlu kontraktami CFD u tego dostawcy.

Golden Days Far From Over as Demand Endures

Złote dni wciąż się nie kończą — popyt nadal się utrzymuje

Złoto, czyli klasa aktywów, która powinna wyróżniać się umiarkowaniem i stabilnością, w ostatnim czasie stało się ulubionym instrumentem spekulantów. W ciągu ostatniego roku żółty metal zyskał ponad 80%, z czego 50% tego wzrostu przypadło zaledwie na ostatnie sześć miesięcy. Dla porównania: w poprzednich pięciu latach łączny wzrost wyniósł „zaledwie” 200%, mimo że okres ten obejmował globalne zamrożenie gospodarki i wielokrotne eskalacje konfliktów. Jeszcze lepiej poradziło sobie mniej „modne” rodzeństwo złota — srebro — które tylko w ciągu ostatnich 12 miesięcy zyskało 189%. Widzimy więc wyraźnie masowe odwracanie się od walut fiducjarnych na rzecz aktywów realnych — w kontekście globalnych uwarunkowań makroekonomicznych i geopolitycznych trudno się temu dziwić.

Poza Europą poważnym punktem zapalnym stał się też Bliski Wschód, gdzie rosną napięcia między USA, Izraelem i Iranem. Konflikt handlowy z Chinami również pozostaje daleki od rozwiązania, a cła wciąż stanowią stałe zagrożenie. Do tego dochodzą niższe realne rentowności wielu instrumentów dłużnych denominowanych w USD, przyspieszone zakupy banków centralnych oraz oczekiwania na nową falę obniżek stóp procentowych pod kierownictwem nowego przewodniczącego Fed, Kevina Warsha — i widać, dlaczego metale szlachetne cieszą się tak dużym popytem. W tym artykule omówimy te kluczowe czynniki i kilka innych, próbując nakreślić potencjalny kierunek dla złota i srebra w drugiej połowie 2026 r.

Niepewny świat

Nie jest tajemnicą, że negocjacje między Stanami Zjednoczonymi a Iranem — zwłaszcza w kwestiach nuklearnych i szerzej rozumianego bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie — raczej nie doprowadzą do trwałych porozumień, przez co postrzegane ryzyko pozostaje wysokie. Ostatnie okresy dyplomatycznych tarć i demonstracji siły — w tym przemieszczanie wojsk oraz aktywność morska w pobliżu strategicznych „wąskich gardeł”, takich jak Cieśnina Ormuz — spotęgowały nerwowość rynku i jeszcze bardziej nasiliły ucieczkę w bezpieczne przystanie. W pamięci wielu inwestorów wciąż świeży jest przykład Wenezueli, więc ryzyko, że prezydent Trump faktycznie spróbuje dokonać inwazji na Iran, jest realne. Skutki mogą być jednak znacznie poważniejsze, ponieważ Islamska Gwardia Rewolucyjna ma zarówno możliwości, jak i chęć, by w razie odwetu zniszczyć regionalne moce wydobycia ropy.

To z kolei uderzy w akcje i pozostawi aktywa bezpiecznej przystani jako jedyną realną opcję inwestycyjną. Niektórzy analitycy sugerują, że jeśli konflikt będzie eskalował dalej (wykraczając poza dyplomatyczny impas), złoto może zyskać dodatkową premię — potencjalnie 15% lub więcej — wraz z gwałtownym wzrostem popytu ze strony inwestorów unikających ryzyka. Wkrótce ma się odbyć szósta runda formalnych negocjacji handlowych Chiny–USA, skoncentrowana na kwestiach ceł oraz przedłużeniu lub zmianie wcześniejszych porozumień. Kluczowe tematy obejmują sposób przejścia do kolejnego etapu lub przedłużenia wcześniejszych krótkoterminowych rozejmów celnych, ewentualne zmiany zasad eksportu metali ziem rzadkich oraz to, w jaki sposób obie strony mogłyby złagodzić ograniczenia lub środki odwetowe. Jeśli zobaczymy realny postęp, powinno to uspokoić rynki i prawdopodobnie doprowadzić do ochłodzenia na rynku metali szlachetnych. Prezydent Trump jest jednak znany z irracjonalnych zachowań i może łatwo zdecydować się na wprowadzenie bardziej dotkliwych działań, co uruchomi dodatkowy popyt na złoto. W warunkach narastającej niepewności wielu inwestorów szuka czegoś namacalnego i bezpiecznego — a jeśli może to również zapewnić wysoką stopę zwrotu, jak ostatnio złoto, to taki trend makroekonomiczny nie zniknie szybko.

Ostrożny handel

Coraz trudniej jest ignorować osłabienie dolara amerykańskiego. Stracił już ponad 10% względem głównych konkurentów i niewiele wskazuje na to, by miał szybko odrobić te straty w świecie, w którym realne rentowności nadal spadają w wyniku połączenia uporczywej inflacji i łagodniejszej polityki gospodarczej. Wskaźnik długu do PKB w USA znacznie przekroczył już 120% i nadal rośnie, dlatego nie dziwi spadek zaufania do światowej waluty rezerwowej. Trend ten dodatkowo nasila celowe „uzbrajanie” dolara, co skłania wiele państw niezaangażowanych do dywersyfikacji w stronę innych walut, takich jak RMB, a także — oczywiście — metali szlachetnych. Od 2020 r. banki centralne na całym świecie prowadzą intensywne zakupy złota — w 2025 r. łącznie nabyły ok. 863 tony, co jest jednym z najwyższych wyników rocznych w historii. Ludowy Bank Chin kupuje konsekwentnie od 15 miesięcy z rzędu, podczas gdy Turcja tylko w ciągu ostatniego roku zwiększyła rezerwy o ok. 74,8 tony. Największym pojedynczym nabywcą była jednak Polska, która kupiła ponad 100 ton.

To, że najagresywniejszym nabywcą złota jest nominalny sojusznik USA, pokazuje, jak głęboka stała się niechęć do dolara. Cykliczna zależność między rosnącymi cenami złota a spadającą nominalną wartością USD tylko utrudni odwrócenie tego trendu. Jeśli dodatkowo uwzględnimy silne oczekiwania na jeszcze bardziej gołębią politykę pod kierownictwem wskazanego przez prezydenta Trumpa nowego szefa Fed, Kevina Warsha, trudno dostrzec drogę do szybkiego odbicia dolara w horyzoncie krótko- i średnioterminowym. Po publikacji najnowszych protokołów FOMC narzędzie FedWatch CME zakłada obecnie tylko 50% prawdopodobieństwa obniżki o 25 punktów bazowych w czerwcu — po tym, jak wielu przedstawicieli Fed sygnalizowało gotowość do przedłużenia pauzy w cięciach. Prezydent Trump jasno jednak pokazał, czego oczekuje od swojego nowego człowieka w Fed i można odnieść wrażenie, że obniżki stóp będą musiały nastąpić raczej wcześniej niż później. To z kolei utrzyma inflację na podwyższonym poziomie i jeszcze bardziej obniży rentowności obligacji, zwiększając popyt na złoto.

Handluj kontraktami CFD na złoto, srebro i inne aktywa z Libertex

Dzięki Libertex możesz handlować kontraktami CFD na szeroką gamę aktywów, od akcji, funduszy ETF i indeksów po kryptowaluty, opcje i oczywiście towary. Libertex oferuje również kontrakty CFD na wiele innych towarów oprócz złota (XAU/USD) i srebra (XAG/USD). Aby uzyskać więcej informacji lub utworzyć własny rachunek transakcyjny, odwiedź stronę www.libertex.com/signup już dziś!