To był wyjątkowo intensywny tydzień na Wall Street, a tym razem określenie to ma niemal wyłącznie pozytywne znaczenie. Po dwumiesięcznej letniej korekcie, w trakcie której S&P 500 spadł o niemal 5% od szczytu z początku czerwca z powodu połączenia obaw o inflację wywołaną wojną z Iranem i jastrzębiej retoryki Fedu, byki ponownie zdecydowanie przejęły kontrolę. We wtorek, 4 sierpnia, indeks S&P 500 wzrósł o 1,79% i zamknął sesję na poziomie 7737 punktów, osiągając pierwszy rekordowy poziom od dwóch miesięcy. Tymczasem indeks Dow Jones Industrial Average zyskał ponad 900 punktów i po raz pierwszy w historii zamknął sesję powyżej 54000 punktów. Do piątku indeks S&P powiększył te zyski, kończąc sesję na nowym rekordowym poziomie 7756 punktów, podczas gdy Nasdaq Composite wzrósł o 1,29%, do 26690 punktów. Odbicie było szerokie i szybkie, a co najważniejsze, wsparła je zbieżność pozytywnych czynników w idealnym momencie: znakomite wyniki spółek, spadek cen ropy dzięki dyplomacji dotyczącej Cieśniny Ormuz oraz zaskakująco optymistyczny lipcowy raport z rynku pracy. Pytanie, czy dobra passa może się utrzymać, jest jednak znacznie bardziej złożone.
Dwa tematy zdominowały wydarzenia tego tygodnia i razem przedstawiają pełny obraz sytuacji amerykańskich akcji w drugiej połowie sierpnia: niezwykła odporność zysków spółek oraz trwające, nierozstrzygnięte przeciąganie liny między inflacją a Rezerwą Federalną. W tym artykule przyjrzymy się obu tym czynnikom, aby ocenić, w jakim kierunku rynki mogą zmierzać w średnim terminie.
Wyniki spółek
Otoczenie dla zysków spółek jest wyjątkowo korzystne pod niemal każdym względem. Według stanu na 31 lipca 86% spółek z indeksu S&P 500, które opublikowały wyniki, przekroczyło oczekiwania dotyczące zysku na akcję, co znacznie przewyższa średnią historyczną. Według FactSet łączna stopa wzrostu zysków zmierza do najwyższego poziomu od pięciu lat. Według LSEG, do piątku 7 sierpnia 85,1% spośród 436 spółek z indeksu S&P 500, które opublikowały wyniki, przekroczyło oczekiwania analityków. Dla porównania, długoterminowa średnia od 1994 roku wynosi zaledwie 68%. Pomimo ogólnej siły wyników, tegoroczny sezon publikacji wyników przypomniał również, jak bezlitosny stał się rynek wobec każdej spółki, która nie spełnia oczekiwań. Akcje SpaceX spadły o 13% po pierwszym raporcie wynikowym spółki jako podmiotu publicznego, ponieważ obawy dotyczące wydatków na AI przyćmiły lepsze od oczekiwań wyniki za II kwartał. Była to wymowna reakcja, doskonale oddająca zmianę nastrojów rynkowych wobec cyklu nakładów inwestycyjnych na AI. Akcje AppLovin straciły niemal 20% po mieszanych wynikach kwartalnych, Western Digital spadły o 13% po rozczarowującej prognozie na pierwszy kwartał, a Salesforce o 3% po ogłoszeniu zmian w kierownictwie. Akcje SanDisk natomiast zniżkowały o ponad 6% po mało inspirujących wynikach.
Innym istotnym trendem tygodnia było dalsze poszerzanie się rynku poza grupę Magnificent 7. Akcje spółek z sektora ochrony zdrowia i finansów, które mają duży udział w indeksie Dow, radziły sobie w czerwcu i lipcu lepiej niż sektor technologiczny. Pomogło to utrzymać indeks blue chipów blisko rekordowych poziomów, podczas gdy Nasdaq zmagał się z typowym letnim spowolnieniem. Ta rotacja jest zarówno oznaką zdrowia rynku, jak i cichym ostrzeżeniem. Obserwujemy, jak inwestycje skoncentrowane na AI, które napędzały nadzwyczajne wzrosty w 2025 roku, są rozdzielane na szerszą gamę sektorów, co może jedynie sprzyjać ogólnej kondycji rynku.
Rynek pracy, Fed i wrześniowa niewiadoma
Jeśli sezon wyników stworzył podwaliny pod rajd tego tygodnia, to lipcowy raport z rynku pracy naprawdę rozpalił ogień. Zatrudnienie w sektorze pozarolniczym niespodziewanie spadło o 23000, znacznie poniżej konsensusu prognoz Reutersa zakładającego wzrost o 80000. Jednocześnie wcześniej raportowane wzrosty za dwa poprzednie miesiące zostały znacząco zrewidowane w dół, a stopa bezrobocia spadła do 4,1%, ponieważ pracownicy masowo opuszczali rynek pracy. W paradoksalnej logice rynku skupionego na kolejnym ruchu Rezerwy Federalnej złe wiadomości dla gospodarki okazały się bardzo dobrą wiadomością dla akcji. Po publikacji danych inwestorzy na rynku kontraktów futures na stopę funduszy federalnych obniżyli prawdopodobieństwo podwyżki stóp we wrześniu z 55% w czwartek do 45%, a rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA spadła z 4,75% w poprzednim tygodniu do 4,64%.
Pod kierownictwem nowego przewodniczącego Fedu, Kevina Warsha, który odszedł od tradycji forward guidance i pozostawił rynkom szukanie sygnałów w każdym punkcie danych, odczyt z rynku pracy był najwyraźniejszym sygnałem, jaki inwestorzy otrzymali od miesięcy. Inwestorzy mierzą się jednocześnie z początkiem kadencji Warsha i uporczywą inflacją, która skłoniła rynek do zakładów, że Fed utrzyma stopy procentowe bez zmian, a nawet może je podnieść w nadchodzących miesiącach. W nadchodzącym tygodniu poznamy lipcowe dane o CPI i PPI, które będą kolejnym decydującym testem tego, czy piątkowa ulga oznacza początek trwałej zmiany nastawienia Fedu, czy jedynie tymczasowe wytchnienie. Bank of America zauważył również, że okres od sierpnia do października jest historycznie najsłabszym trzymiesięcznym okresem dla indeksu S&P 500. Ten sezonowy czynnik negatywny, w połączeniu z weryfikacją rzeczywistości dotyczącą wyników spółek związanych z AI oraz stale obecną możliwością eskalacji na Bliskim Wschodzie, sugeruje, że rekordowe poziomy z tego tygodnia mogą być trudniejsze do utrzymania niż do osiągnięcia. Aby się o tym przekonać, trzeba jednak poczekać.
Handluj kontraktami CFD na akcje amerykańskie i inne instrumenty z Libertex
Z Libertex możesz handlować kontraktami CFD na szeroką gamę aktywów bazowych — od akcji, funduszy ETF i indeksów po kryptowaluty, forex i towary. Oprócz kontraktów CFD na Nasdaq 100 i S&P 500 Libertex oferuje kontrakty CFD na szeroką gamę innych indeksów i instrumentów. Aby uzyskać więcej informacji lub otworzyć rachunek rzeczywisty, odwiedź już dziś www.libertex.com/signup.